Królowa wadowickich ciast
– kremówka papieska –
jest zawsze obecna.


Kawa, kawka, kawusia!
To wszystko przez nią.
Dobrej jakości kawa,
przygotowana przez ludzi z pasją
i podana z uśmiechem.
O to właśnie chodzi!
Ale tak właściwie,
to w menu wszystko może się zdarzyć…
czekolada na gorąco, kakao,
lemoniada, koktajl owocowy,
tiramisu, torcik orzechowy, sernik,
ptyś z kremem pistacjowym,
… i tak dalej, i tak dalej …






Gdy rusza nasz ogródek
a w menu pojawiają się lody,
to znak że wiosna już nastała.
Ze śmietaną, z owocową polewą,
z konfiturami… jak kto woli.
Ale na kawie świat się nie kończy.
Jest jeszcze ta druga, herbata!
Jej smak wzbogacą korzenne dodatki
i owocowe konfiturki!


I jeszcze taki drobiazg.
Fantastycznie kremowa i zadziwiająco rozciągliwa.
Ręcznie robiona według przedwojennej receptury.
Dla odważnych…także z solą!
Krówka wadowicka.
